Jesteś tutaj: Blog Jak dobrać gadżety reklamowe do branży? Praktyczny poradnik

Jak dobrać gadżety reklamowe do branży? Praktyczny poradnik

Gadżety reklamowe to coś, co niemal każda firma rozdaje swoim klientom. Długopisy, kubki, pendrive’y – wszystko z logo i nadzieją, że ktoś to kiedyś użyje. Tylko że... nie każdy gadżet działa tak samo. Niektóre trafiają do szuflady i nigdy z niej nie wychodzą. Inne – działają jak małe reklamy w codziennym życiu klienta.

Dlatego dziś pokażę Ci, jak podejść do tematu z głową. Tak, żeby pieniądze wydane na gadżety naprawdę się zwróciły.

Zanim coś zamówisz – zadaj sobie kilka pytań

Zanim wrzucisz do koszyka 500 breloków z logo, warto się zatrzymać i pomyśleć:

1. Do kogo chcesz trafić?

Czy Twoi klienci to osoby techniczne, właściciele firm, mamy z dziećmi, studenci? Każda z tych grup będzie potrzebować zupełnie innych rzeczy.

2. Gdzie i kiedy wręczysz gadżet?

Inne gadżety sprawdzą się na targach, inne przy okazji spotkania handlowego, a jeszcze inne jako dodatek do paczki ze sklepu internetowego.

3. Ile chcesz wydać?

Lepiej kupić 100 sensownych gadżetów, niż 1000 takich, które wyglądają jakbyś zamawiał je z myślą „byle było”.

4. Czy ten gadżet będzie używany?

Najważniejsze pytanie. Jeśli coś wyląduje w szufladzie lub – gorzej – od razu w koszu, to nie działa. Gadżet ma żyć z klientem: być używany w domu, w pracy, w aucie.

Przykłady gadżetów dobranych do branży

Poniżej kilka przykładów – konkretne branże i gadżety, które naprawdę mają sens:

  • Branża budowlana / remontowa
    • miarki z logo
    • latarki LED
    • rękawice robocze z nadrukiem
    • notesy wodoodporne

To rzeczy, które ludzie w tej branży naprawdę używają – często nawet codziennie.

  • Branża IT i technologie
    • pendrive’y (nadal się sprawdzają!)
    • etui na laptopa
    • podstawki pod telefon
    • kable do ładowania z kilkoma końcówkami

Tutaj warto postawić na użyteczność i nowoczesny wygląd.

  • Beauty i wellness
    • lusterka kieszonkowe
    • mini kosmetyczki
    • próbki kosmetyków z Twoim logo
    • szczotki lub grzebienie

Gadżet musi być ładny. Jeśli nie będzie estetyczny – przegra z konkurencją.

  • Gastronomia i horeca
    • fartuchy z nadrukiem
    • otwieracze
    • przyprawniki lub małe butelki z oliwą
    • deski do krojenia z grawerem

Tu warto pomyśleć o gadżetach, które klient zostawi w kuchni – to znaczy, że będą stale w użyciu.

  • Edukacja i szkolenia
    • długopisy (tak, ale dobre!)
    • zeszyty, notesy z ładną okładką
    • torby bawełniane z nadrukiem
    • pendrive’y z materiałami

Nie musi być dużo – ważne, żeby było praktycznie i w duchu marki.

  • Branża medyczna
    • dozowniki do płynu
    • mini apteczki
    • opaski odblaskowe
    • termometry elektroniczne

Tu dobrze działają też gadżety edukacyjne – np. ulotki z grafiką „jak prawidłowo mierzyć ciśnienie”.

  • Usługi B2B (np. doradztwo, księgowość)
    • eleganckie teczki na dokumenty
    • kalendarze książkowe
    • zestawy kawowe (kubek, kawa, coś słodkiego)
    • dobre pióro lub długopis

Tu nie chodzi o ilość – ma być porządnie i z klasą.

Czego unikać? (czyli najczęstsze błędy)

Niech będzie też krótka lista ostrzegawcza – czyli czego NIE robić:

  • zamawianie tanich gadżetów, które rozpadają się po tygodniu
  • brak pomysłu – „coś z logo, byle tanio”
  • przeładowanie – 5 gadżetów wrzuconych do torby, z których żaden nie działa
  • nieczytelna identyfikacja – logo, którego nikt nie kojarzy, bez kontaktu, bez strony WWW
  • gadżet, który nie pasuje do Twojej branży – np. kieliszek do wina od firmy od betonu

Podsumowanie

Gadżet reklamowy to nie tylko kawałek plastiku z logo. To coś, co może przypominać o Twojej firmie każdego dnia – pod warunkiem, że wybierzesz mądrze.

Nie musisz zamawiać tony długopisów. Czasem jeden dobrze dobrany gadżet zrobi więcej niż 10 przypadkowych.

Jeśli nie wiesz, co się sprawdzi w Twojej branży – odezwij się. Podpowiem, co ma sens, a co lepiej sobie odpuścić.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy! Dodaj komentarz

Wszystkie prawa zastrzeżone.
credits by ehey